Premier League Archive

Swansea - Burnley

10.02 Premier League – Swansea – Burnley – Fabiański z czystym kontem? Zobacz ile za to dają zarobić buki internetowe.

Premier League co i rusz udowadnia, że nie bez powodu nazywa się ją najlepszą ligą świata. W Niemczech i Hiszpanii dostrzec można istotę hierarchii – silne zespoły, takie ja Bayern Monachium czy FC Barcelona dominują, nie pozwalając sobie na jakąkolwiek wpadkę z niżej notowanymi przeciwnikami. Liga angielska staje takim postawom naprzeciw – a najlepszym tego przykładem niech będzie niedawny remis Burnley z Manchesterem City.

To zresztą znaczące, że w meczu siódmego w tabeli Burnley z ledwie siedemnastym Swansea nie zobaczymy jednostronnego widowiska. Wprawdzie Łabędzie szorują po dnie (brak pozycji w strefie spadkowej zawdzięczają jedynie lepszemu bilansowi bramkowemu), jednak mimo to typy bukmacherskie na jutro widzą w nich faworytów spotkania 27. kolejki Premier League. Nie jest to co prawda wyraźna przewaga (stawka 2,50 w porównaniu z 2,92 na Bordowych), jednak mimo wszystko tendencja zobowiązuje. Dla nas szczególnie istotne jest jeszcze jedno pytanie – czy Łukasz Fabiański zakończy mecz z czystym kontem? Ostatnie mecze Łabędzi pokazują, że o dyscyplinę w defensywie naprawdę trudno. Typy bukmacherskie na dziś oferują 2,30 za postawienie na czystek konto polskiego bramkarza. Będzie o to niezwykle trudno, jednak nie jest to niemożliwe – przypomnijmy bowiem niedawny, wygrany 1:0, mecz Swansea z Liverpoolem. Typy bukmacherskie były wtedy w niemałym szoku. Tak więc może stać się i tym razem, kiedy Swansea zagra z nożem na gardle – każda strata punktów będzie pewnym spadkiem do strefy zagrożonej degradacją. Jak więc się stanie? A może Burnley pokaże, że dziesięć miejsc przewagi to znaczący handicap? Albo kontynuuje pasę remisów 1:1, której ofiarami padły już Newcastle oraz Manchester United? Początek meczu Swansea – Burnley 10 lutego o 16:00.

Brighton - West Ham United

03.02 Premier League – Brighton – West Ham United – Popularne Młoty puszczą swoje bańki i wygrają mecz, a gracze odbiorą wygraną u buka?

Niezwykle emocjonująco prezentuje się dolna połowa tabeli Premier League! Aż dziewięć zespołów z miejsc 11-19 dzielą co najwyżej cztery punkty różnicy, a to oznacza, że żadne rozstrzygnięcie nie jest wykluczone i na chwilę obecną nie wiemy naprawdę niczego. A jakby tego było mało, już niedługo czeka nas całkowite trzęsienie ziemi – takie skutki będzie miało bowiem starcie Brighton And Hove Albion z West Hamem. Obydwa kluby dzielą raptem trzy oczka – gospodarze spotkania, Brighton, plasują się na piętnastej lokacie, zaś Młoty zajmują dwunaste miejsce. Gdyby typy bukmacherskie kierowały się tylko pozycją ligową, West Ham byłby murowanym faworytem. Jednak piłka nożna to nie tylko klasyfikacja Premier League, dlatego typy bukmacherskie na dziś są nieco bardziej łaskawe dla gospodarzy. Bukmacherzy proponują bowiem stawki 2,35 na gospodarzy i 3,16 na gości. I co prawda nie są to niskie stawki – a więc nie ma w tym meczu zdecydowanego faworyta – jednak warto puścić wodze fantazji i postawić zakład. Na kogo? Być może przewrotnie warto będzie postawić na Młoty. Typy bukmacherskie na jutro raczej skreślają gości najbliższego meczu, jakby zapominając, że to West Ham dokonywał w ostatnim czasie rzeczy niemożliwych, jak choćby wygrana z Chelsea Londyn czy remis z Tottenhamem. Piłkarze Davida Moyesa naprawdę mają szansę na miejsce w okolicach połowy pierwszej dziesiątki, jednak musza przestać bezsensownie gubić punkty z rywalami o marginalnym znaczeniu. Tym bardziej, że West Ham naprawdę stać na wielkie mecze – do tego trzeba jednak maksymalnego skupienia, a tego, zaskakująco, często Młotom brakuje. Jak będzie w meczu z Brighton? Tego się dowiemy już 3 lutego o 16:00.

Crystal Palace - Southampton - Premier League

Southampton FC – Crystal Palace Londyn – Czy wpadną więcej niż 2 bramki w meczu średniaków?

We wtorek, w 22. kolejce Premier League, Southampton FC podejmie Crystal Palace Londyn. Święci zajmują 13. miejsce z dorobkiem 20 pkt, z kolei drużyna ze stolicy jest siedemnasta, ale ma tylko „oczko” mniej. Jak więc widać, w tej części tabeli jest dość tłoczno. Legalne zakłady bukmacherskie dają więcej szans na zwycięstwo gospodarzom, ale ci mocno zawodzą – nie wygrali żadnego z poprzednich ośmiu ligowych spotkań (4 remisy, 4 porażki), choć trzeba zaznaczyć, że w większości przypadków musieli mierzyć się z najsilniejszymi teamami. Zdecydowanie korzystniej w ostatnich tygodniach prezentują się Orły, które w tej samej liczbie meczów tylko raz schodziły z boiska pokonane. Co prawda w większości przypadków te występy kończyły się podziałem punktów, lecz i tak gracze Roya Hodgsona dokonali ogromnego postępu. W ostatniej kolejce oba zespoły zremisowały 0:0, co trzeba uznać za cenne rezultaty, biorąc pod uwagę, że ich rywalami były kluby z Manchesteru – Southampton FC na wyjeździe z drugim dotychczas United, a Crystal Palace u siebie ze zdecydowanie liderującym City. Typy bukmacherskie mają to do siebie, że niekoniecznie trzeba obstawić końcowy rezultat. Można na przykład zastanowić się, czy we wtorkowy wieczór na St. Mary’s Stadium padną więcej niż… dwa gole? Według zakładów bukmacherskich STS 1:1 to najbardziej prawdopodobny wynik. Suma bramek zdobytych i straconych obu ekip wynosi po 50, co daje średnią niespełna 2,4. W mniej więcej co drugim lub trzecim spotkaniu Świętych i Orłów pada więcej niż dwa gole. Szanse na takie rozstrzygnięcie należy więc oszacować na około 50%.

 

 

02.12 Premier League – Leicester – Burnley

02.12 Premier League – Leicester – Burnley

W sobotę w Premier League Leicester City podejmuje Burnley FC. Wyższe notowania mają goście, będący dotychczas jedną z największych rewelacji rozgrywek. Po czternastu kolejkach plasują się na szóstej pozycji z dorobkiem 25 pkt, ustępując jedynie największym tuzom ligi angielskiej. Natomiast popularne Lisy zajmują 9. miejsce, mając na koncie 17 pkt. W środę obie ekipy wygrały swoje spotkania po 2:1. Piłkarze z Leicester pokonali u siebie Tottenham Londyn, co można rozpatrywać w kategoriach niemałej niespodzianki. Widać już pierwsze efekty pracy Claude’a Puela, który pod koniec października zasiadł na ławce trenerskiej. Wydaje się, że po rozczarowującym poprzednim sezonie, gdy sensacyjnym mistrzom z 2016 roku nie udało się odpowiednio pogodzić gry na krajowym podwórku z Ligą Mistrzów, pod okiem takiego fachowca mogą ustabilizować swój poziom i pewnie ulokować się w górnej części tabeli. Z kolei Bordowi triumfowali na boisku AFC Bournemouth. Było to już ich czwarte zwycięstwo na wyjeździe. Podopieczni Seana Dyche’a wracali na tarczy jedynie raz – po potyczce z będącym absolutnym liderem Manchesterem City. Potrafili natomiast wywieźć komplet punktów ze stadionu Chelsea, jak również urwać remisy z tak wymagającymi rywalami, jak Liverpool FC czy Tottenham, który notabene po ostatniej kolejce został wyprzedzony przez zaskakująco dobrze spisującą się drużynę z północnej Anglii. Wprawdzie legalni bukmacherzy dają gospodarzom blisko trzykrotnie większe szanse na wygraną, to trzeba właśnie pamiętać, że Burnley jest jednym z najlepszych teamów Premier League, jeśli chodzi o wyjazdy.

Premier League - Leicester City - Manchester City

18.11 Premier League – Leicester City – Manchester City

Typy na angielską Premier League to obok Zakładów na Ligę Mistrzów najczęściej wybierane zakłady przez graczy parających się bukmacherką. Składa się na to nie tylko bogata oferta legalnych bukmacherów ale i również poziom rozgrywek oraz ich medialność. Dlatego dzisiaj skupimy się na kolejnej serii gier na Wyspach Brytyjskich. W jednym z takich spotkań Leicester City podejmować będzie Manchaster City. Podopieczni Pepa Guardioli liderują w ligowej tabeli. Od reszty stawki dzieli ich aż 8 punktów i trudno wyobrazić sobie, aby po tym weekendzie ta przepaść miałaby się zmniejszyć. Co prawda The Citizens ciągle marzą o końcowym triumfie w Lidze Mistrzów (zakłady bukmacherskie dają im na to dużą szansę) to jednak odzyskanie mistrzowskiej patery również jest bardzo wysoko na liście priorytetów szejków z Manchasteru. Gospodarzami dzisiejszego spotkania są Lisy z Leicester. Zmiana trenera podziałała na nich nieco mobilizująco i w ostatnich kolejkach odnotowali przyzwoite wyniki. 12 miejsce pozwala im jeszcze co prawda marzyć o walce o Ligę Europejską (Liga Mistrzów jest już raczej poza zasięgiem), ale uczciwie trzeba przyznać że szanse na to są dość niskie. Terminarz dla Leicester jest dość trudny, a w takich meczach jak dzisiejszy o punkty będzie bardzo trudno. Piłkarze z niebieskiej części Manchasteru może nie w każdym meczu grają bardzo efektownie, pozwalają strzelać sobie głupie bramki, ale są do bólu skuteczni i powtarzalni. A to właśnie powtarzalność, a nie piękna gra bardzo często decyduje o sukcesie na koniec sezonu. Jak dla nas ten mecz jest jednym z pewniaków na weekend. Wyniki na żywo powinni pozwolić nam na szybkie podjęcie decyzji, czy postawić pieniądze od pierwszego gwizdka, czy wejść później wraz z upływem minut i zmieniających się kursów.

Manchester-City

14.10 Premier League – Manchester City – Stoke City

Po dwóch tygodniach przerwy Premier League wraca z pełną mobilizacją! W meczu 8. kolejki ligi angielskiej Manchester City na Etihad Stadium zagra ze Stoke City. Dla gospodarzy pierwszy mecz po przerwie reprezentacyjnej jest o tyle istotny, że w tle pojedynczych spotkań odbywają się równolegle korespondencyjne pośrednie derby Manchesteru. Tuż za plecami Pepa Guardioli czai się Manchester United z identycznym dorobkiem punktowym, identycznym bilansem bramek straconych i ledwie jedną strzeloną bramką mniej. W tym meczu drużyna szejków nie musi obawiać się o wyniki pilki noznej liga angielska. Stoke City gra w tym sezonie fatalnie, po siedmiu kolejkach na swoim koncie zapisało ledwie osiem punktów. Na niekorzyść gości przemawia również ostatni rezultat w tej rywalizacji – aż 4:1 dla zespołu z Manchesteru. Nic więc dziwnego, że jakiekolwiek obfitujące w wiele bramek wyniki piłka nożna na korzyść Manchesteru nie zaskoczą bukmacherów. Mark Hughes stoi przed niezwykle trudnym wyzwaniem – zatrzymać w tym sezonie The Citizens udało się jedynie Evertonowi. Mimo to, w tegorocznej edycji Premier League Pep Guardiola ani razu nie schodził do szatni pokonany, a pozostałe wyniki piłka nożna ekstraklasa angielska nazywa po prostu bajecznymi – 6:0, 5:0 czy 4:0 zdarza się na Etihad nad wyraz często. Doskonała forma, zgranie w zespole – właśnie z tego powodu kurs na Stoke dochodzi do niebotycznej wysokości nawet 13,29 za każdą postawioną złotówkę! Czy w sytuacji, gdy The Citizens grają jak z nut, jakakolwiek siła odbierze im trzy punkty? A może Stoke City w końcu pokaże formę? Pierwszy gwizdek wybrzmi w sobotę 14 października o 16:00.