wisla-plock

28.10 Ekstraklasa – Piast Gliwice – Wisła Płock

W niezbyt długiej historii spotkań (ledwie dziewięć starć w rozgrywkach ligowych) Wisła Płock zaledwie raz zwyciężyła z Piastem Gliwice. W pozostałych meczach aż czterokrotnie górą byli gliwiczanie, tyleż samo razy padał remis. Ekstraklasa lubi jednak zaskakiwać – i tym razem mamy szansę zobaczyć drugi w historii  tryumf Nafciarzy, pierwszy na wyjeździe. Po rozbiciu 4:1 Śląsk Wrocław Wisła plasuje się na piątym miejscu w tabeli LOTTO Ekstraklasy z zaledwie trzema punktami straty do liderów. Piast z kolei spisuje się w tym sezonie fatalnie – dziesięć punktów przełożyło się na przedostatnią pozycję w tabeli. Mimo aktualnej sytuacji ligowej, zakłady bukmacherskie ekstraklasa dalej stawiają na piłkarzy Waldemara Fornalika. Kurs 2,25 – w porównaniu z kursem 3,14 na wygraną gości – dają nadzieję na to, że w Gliwicach po raz pierwszy od dawna można będzie fetować zwycięstwo. Do tego jednak długa droga i nawet optymistyczny remis 2:2 z Zagłębiem Lubin nie może jednoznacznie symbolizować poprawy w zespole z Górnego Śląska. Czemu zakłady ekstraklasa pomijają atuty płocczan? Czy historia spotkań jest ważniejsza od aktualnej dyspozycji? Tego nie wiadomo. Koneserzy bukmacherstwa zauważą jednak szansę na wykorzystanie tej sytuacji. Bo tak naprawdę to jest spotkanie, którego Wisła nie może przegrać. W sytuacji, gdy dystans do czołówki wynosi ledwie trzy oczka, nie należy przegrywać z drużynami, które nawet nie są ligowymi średniakami. Piłkarze Jerzego Brzęczka jadą do Gliwic po swoje. I trudno wyobrazić sobie sytuację, w której będą musieli zostawić trzy punkty na Śląsku. Początek meczu Piast Gliwice – Wisła Płock już w tę sobotę o 15:30.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *